Cyfrowe archiwum z DNA

Cyfrowe archiwum z DNA

Karin Strauss z Microsoft Research w Redmond uważa swój komputer za osobistą cyfrową bibliotekę, zawierającą wszystkie jej prace jakie napisała począwszy od liceum przez coledge aż do dzisiaj. Chciałaby, aby te dane istaniały jak najdłużej, ale komputery trzeba co parę lat wymieniać a to wymaga kopiowania. które wielu przysparza kłopotu.
Byłoby znacznie lepiej, mówi Karin Strauss gdyby wszystkie szkolne projekty, zdjęcia, filmy z podróży i inne dane, które przeciętny człowiek gromadzi można przechowywać np. w DNA – cząsteczce z której zbudowane są nasze geny.
Karin Strauss, pracuje obecnie nad projektem, który może zmienić science fiction w rzeczywistość i ma na celu pomóc firmom i instytucjom w archiwizacji dużych ilości danych przez dziesięciolecia i stulecia, teraz gdy gdy świat generuje więcej danych cyfrowych niż jesteśmy w stanie ich przechować. Chodzi o zapis danych w cząsteczkach DNA.

Cząsteczki DNA wydają się być świetnym nośnikiem danych. W swojej istocie są to cząsteczki służące do przechowywania informacji. Miją pokolenia a one ciągle zawierają plany tworzenia ludzkiego ciała. Ta informacja jest przechowywana w łańcuchach i jest zapisana za pomocą czteroliterowego kodu (każda „litera” jest reprezentowana przez cząstączkę innej zasady azotowej). Trwałość łańcuchów DNA jest też niesamowita: Jeszcze dzisiaj naukowcy potrafią odczytać DNA skamieniałych Neandertalczyków.

Obecnie największym problemem nie jest możliwość utraty danych zapisanych na różnych ale na tym, że w wyniku częstych zmian technologicznych nie ma już urządzeń, które mogłby te dane odczytać (o czym mogą się przekonać dzisiaj np. właściciele dyskietek). Wynika stąd, że dłuygoterminowa archiwizacja wymaga wielokrotnego kopiowania danych na coraz to nowsze nośniki danych.

W przypadku DNA w przyszłości zawsze znajdzie się jakiś czytnik łańcuchów DNA chociażby ze względów medycznych.
Zwolennicy podkreślają również fakt, że do zapisania informacji w DNA wystarcza jest bardzo mała przestrzeń. Niemal każda komórka naszego ciała o zawiera informacje o budowie całego naszego ciała (oczywiście jest to spore uproszczenie bowiem wiele danych w DNA dotyczy raczej sposobu budowania ciała a nie jest jego binarną mapą). W zakresie możliwości upakowania danych szacuje się, że pamięć oparta na DNA pomieściłaby wszystkie publicznie dane dostępne w internecie w przestrzeni o wielkości pudełka na buty.

Technologia tworzenia i kodowania łańcuchów DNA jest już w zasadzie znana. Na przkład firma Twist Bioscience w San Francisco używa maszyny składającej łańcuch DNA „litera” po „literze”, która potrafi skłądać 1.6 mln łańcuchów jednocześnie!

Mimo to technologia zapamiętywania danych w DNA jest jeszcze w powijakach. Niedawno Microsoft obwieścił, że zespołowi Karin Strauss udało się zbudować pamięć, w której można zapisać 200MB. W dzisiejszych czasach wielkość ta wywołuje conajwyżej uśmieszek politowania, ale to przecież dopiero początek drogi.

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *