Wybuchające mikro-ładunki protonowe

Wszyscy wiemy, że bardzo skoncentrowane światło może mieć destruktywne działanie. Tę własność wykorzystali niemieccy fizycy z Instytutu Fizyki Doświadczalnej i Fizyki Medycznej w Monachium, kierowani przez prof. Jörga Schreibera. Naukowcy skupili światło laserowe o wysokiej energy na plastikowych mikrosferach o średnicy rzędu mikronów. Uzyskali w ten sposób eksplodujące we wszystkich protony pędzące z prędkością 0.1 prędkości światła.

Mikrosfery zbudowane z około 50 miliardów atomów węgla i wodoru każda, zostały zawieszone w polu elektrycznym w tzw. pułapkach Paula. Kiedy skupiono na nich światło laserowe, około 15% elektronów zostało wybitych z atomów i pozostające już teraz dodatnio naładowane jony pod wpływem niczym nie równoważonej siły odpychania elektrostatycznego eksplodowały z bardzo dużą prędkością. Pędzące jądra wodoru są niczym innym jak protonami a zatem w dużej części otrzymano chmurę pędzących protonów.

Wprowadzając mikrosfery do tkanki rakowej, możemy w stosunkowo łatwy sposób niszczyć jej komórki koncentrując światło lasera na mikrosferach. Taki wybuchający „granat” protonowy może niszczyć znajdujące się wokół komórki bez niszczenia znajdujących się dalej zdrowych tkanek.

Naukowcy niemieccy wymyślili też inny, chyba mniej wybiórczy, sposób terapii. Jörg Schreiber i jego zespół, stworzyli diamentopodobną folię węglową, która pod wpływem skoncentrowanej wiązki promieniowania laserowego, emituje protony kierowane następnie na ciało pacjenta.

Do tej pory uzyskiwano wiązki proton w drogich akceleratorach. Technologia przyśpieszania protonów opracowana w Monachium jest dużo tańsza i nadaje się niemal od razu do zastosowania w medycynie, do walki z rakiem.

Udostępnij
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Dodaj komentarz