Gra skończona? Czy sztuczna inteligencja będzie górą?

Gra skończona? Czy sztuczna inteligencja będzie górą?

Co dwa lata lub więcej, szybkość komputerów oraz pojemność pamięci podwaja się, co ma niby doprowadzić do tego, że maszyny staną się madrzejsze od ludzi w ciągu paru dziesięcioleci – tak przynajmniej twierdzą eksperci.

W tym tygodniu przeprowadzony zostanie w Seulu kolejny test sprawdzający, jak daleko zaszła sztuczna inteligencja. Będzie to walka trwająca 5 dni między człowiekiem a maszyną o dominację w mającej 3000 lat chińskiej grze planszowej Go.
Mówi się, że to najbardziej rozbudowana gra jaką kiedykolwiek stworzono, z niemal nieskończoną liczbą możliwości. Go wymaga ludzkiej intuicji aby w nią wygrywać. Jeśli komputer wygra, będzie to ważny niemalże symboliczny moment.
Do tej pory gra Go była problematyczna dla komputerów, istnieje bowiem zbyt wiele możliwych ruchów aby stworzyć ogroną bazę możliwości tak, jak np. w szachach.”
W Go podobno jest więcej możliwych ustawień na planszy, niż jest atomów we wszechświecie. To oznaczało, że z powodu złożoności opanowanie gry przez komputer wamagało jeszcze co najmniej dziesięciu lat – tak przynajmniej sądzono. Założenie to zaczęło słabnąć, gdy w październiku ubiegłego roku, program Google – AlphaGo pokonał mistrza Europy, Fan Hui.
Google teraz podniosło stawkę, i wyśle swoją maszynę na ostateczną rozgrywkę w meczu  środę przeciwko Korei Południowej z Lee Se-Dol, który posiada koronę mistrza świata od dekady.

Inteligencja prostoty
Gry są podstawowym miernikiem postępu AI bo to pokazuje, że maszyna może wykonać pewne „intelektualne” zadanie lepiej niż człowiek, który ją stworzył. Kluczowe momenty zmagań między człowiekiem i maszyną to:  pokonanie przez  Deep Blue IBM szachowego mistrza Garri Kasparowa w 1997 roku oraz przechytrzenie ludzi przez superkomputer Watson podczas telewizyjnego turnieju Jeopardy w 2011 roku.
AlphaGo jest inny

Program AlphaGo jest częściowo samoukiem. Po stworzeniu podstawowego algorytmu, rozegrał miliony partii przeciwko sobie, dzięki czemu doskonalił swoją taktykę metodą prób i błędów.

– AlphaGo jest naprawdę bardziej interesujący niż Deep Blue albo Watson, ponieważ algorytm wykorzystywany w programie Google jest potencjalnie bardziej ogólny – powiedział Nick Bostrom z Future of Humanity Institute na Uniwersytecie w Oksfordzie. – Tworzenie ogólnych lub wielozadaniowych algorytmów, zamiast programów wyspecjalizowanych w specyficznych zadaniach, jest ostatecznym celem w sztucznej inteligencji, która powinna przecież naśladować ludzkie rozumowanie na podstawie różnych danych wejściowych. Ogólna inteligencja pozwala na osiąganie swoich celów przez rozwiązywanie problemów, które są nowe i często niezbyt dobrze zdefiniowane – powiedział kolega Bostroma, Anders Sandberg – Tak więc, jeśli urządzenie może robić nowe rzeczy, gdy są potrzebne, to możemy mówić o prawdziwej inteligencji.

W przypadku Go, programiści z Google realizowali bardziej ludzkie podejście do gry zamiast wykorzystania brutalnej mocy obliczeniowej. W tym celu, AlphaGo wykorzystuje dwa zestawy ogromnych sieci neuronowych zawierających miliony połączeń – trochę przypominającyh mózg. Program jest w stanie przewidzieć zwycięzcę z każdego ruchu, zmniejszając w ten sposób bazę danych kombinacji do możliwego do opanowania poziomu. Według Davida Silvera – współtwórcy programu – działanie to przypominawyobraźnię.

Mistrz czy sługa?

Co będzie, jeśli uda nam się zbudować prawdziwie inteligentne maszyny?
Profesor Stephen Hawking jest jednym z tychy, którzy nawołują do ostrożności w rozwijaniu sztucznej inteligencji. Dla niektórych oznacza to jednak świat, w którym roboty zadbają o nasze zdrowie, zapewnią bezpiecznie podróżowanie, zapełnią nasze lodówki, zaplanują wakacje i wykonają za nas niebezpieczne prace. Wśród innych, sztuczna inteligencja wywołuje apokaliptyczne obrazy świata, w którym wrogie maszyny władają niepodzielnie.

– Komputery są prawdopodobnie w stanie wyprzedzić ludzi w inteligencji w pewnym momencie w ciągu najbliższych 100 lat”, powiedział Steven Hawking na konferencji światowych myślicieli w maju zeszłego roku. – Można sobie wyobrazić taką technologię która przechytrzy rynki finansowe, naukowców, zmanipuluje światowych przywódców i potencjalnie pokona nas bronią, której działania nie będziemy mogli nawet zrozumieć – ostrzegł on w wideo umieszczone w Internecie.

Niektórzy naukowcy twierdzą, że do nas będzie należeć nauczenie inteligentnych komputerów pewnych „wartości”, bo gdy sztuczna inteligencja upodabnia się do ludzkiej inteligencji w ważnych obszarach, wtedy znaczenie zaczynają mieć właśnie wartości, jakie są wbudowane w system.

Istnieje ponad 10 milionów robotów w dzisiejszym świecie od ratowników i asystentów chirurgicznych, domowe urządzenia czyszczące, kosiarki do trawy i automatycznych pracowników aż do zwierząt. I choć niektóre urządzenia mogą nas pokonać w warcaby lub być lepsze w matematyce, niektórzy eksperci uważają roboty nie mogą rywalizować z ludźmi w niektórych aspektach „prawdziwej” inteligencji.

Rzeczy takie jak zdrowy rozsądek lub poczucie humoru nigdy nie mogą być powtarzalne.  Możemy sobie wyobrazić, że w przyszłości coraz więcej zadań będzie wykonywana przez maszyny lepiej niż przez ludzi, ale to nie znaczy, że maszyny będą w stanie zautomatyzować wszystko.

A może wcale nie jest potrzebne poczucie humoru lub zdrowy rozsądek by sprawnie zarządzać światem? Może wystarczy osiągnąć jedynie techniczną doskonałość by uniezależnić się od ludzkich stwórców?

 

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *