Elektryczne przewody z DNA

Obecnie wytwarzane tranzystory są mniejsze niż wirusy. W ciągu ostatnich sześćdziesięciu lat te główne elementy komputerowych chipów osiągnęły rozmiary czternastu nanometrów . Konwencjonalne metody miniaturyzacji osiągnęły granice fizyczne a naukowcy na całym świecie szukają alternatyw. Jednym ze sposobów może być samoorganizacja złożonych komponentów z cząsteczek i atomów. Naukowcy z Helmholtz-Zentrum w Dreźnie i Uniwersytetu w Paderborn dokonali istotnego postępu: fizycy przepuścili prąd elektryczny przez nanoprzewody, które powstały w wyniku samoczynnego łączenia się nici DNA.

Dzięki technice wykorzystującej zlepianie się nici, teoretycznie możliwe jest tworzenie jeszcze mniejszych elementów elektronicznych. Problem polega jednak na tym, że materiał genetyczny nie przewodzi prądu. Naukowcy niemieccy umieścili więc na niciach DNA pozłacane nanocząsteczki za pomocą wiązań chemicznych.

la-2016-019612_0009
Pod mikroskopem elektronowym nanoprzewody przypominają koraliki nanizane na nić DNA.
Okazuje się, że rzeczywiście przez nanoprzewody może płynąć prąd elektryczny jednak ich przewodnictwo zależy od temperatury otoczenia. Ogólnie opór wzrasta ze spadkiem temperatury. W temperaturze pokojowej przewodnictwo jest dobre mimo, że elektrony muszą czasem przeskakiwać między cząsteczkami złota, które nie są ze sobą idealnie złączone. Aby zwiększyć przewodnictwo badacze planują też wstrzyknąć nieco przewodzących polimerów między cząsteczki złota.
Naukowcy jak na razie są zadowoleni ze swoich wyników. Po raz pierwszy udało się stworzyć przewodzące DNA. Jest to podstawa na której być może uda się budować elementy elektroniczne.

Udostępnij
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Dodaj komentarz