Starożytny kodeks Majów okazał się być oryginałem

Starożytny kodeks Majów okazał się być oryginałem

Spisany na papierze uzyskanym z kory, dokument znany jako Kodeks Groliera miał do tej pory złą reputację. Został on prawdopodobnie odkryty we wczesnych latach 60-tych przez szabrowników, którzy poinformowali o znalezisku bogatego meksykańskiego kolekcjonera Josué Sáenz. Twierdził on, że zabrali go oni samolotem do odległego miejsca, gdzie w jaskini znaleźli dokument i drewnianą maskę. Kolekcjoner nazwał kodeks swoim nazwiskiem, stąd znany jest on także jako Kodeks Saenza, ale później wystawił go na wystawie w Klubie Groliera w Nowym Jorku i od tego czasu przylgnęła do niego nowa nazwa – Kodeks Groliera.

Autentyczność potwierdzają badania radiowęglowe przeprowadzone w latach 70’tych i później w roku 2014. Badania te datują dokument na rok 1200 n.e.

Badania oparte o wysokiej jakości fotografie dziesięciu z ocalałych stron dokumentu zostały przeprowadzone niedawno przez wybitnych znawców tematu Michaela Coe, Mary Miller, Stephena Houstona i Karla Taube  pracujących na trzech uniwersytetach amerykańskich. Postacie bogów i znaków pisma ukazują wpływy Tolteków mieszkających w Tuli w centralnym Meksyku.  Potwierdzają się więc przypuszczenia o związkach miedzy tymi ludami na ponad 500 lat przed przybyciem Hiszpanów.

Autentyczność potwierdzają także badania atramentu, który zawierają barwnik nieznany przed rokiem 1980 a więc po odnalezieniu dokumentu.

Mimo wszystko kodeks ciągle pozostaje kontrowersyjnym znaleziskiem. Archeolożka Susan Milbrath z Muzeum Historii Naturalnej na Florydzie była przed długi czas sceptyczna wobec dokumentu. Obecnie odmawia komentarza ale w 2007 roku opublikowała artykuł, w którym twierdzi że plamy i odarcia na rogach na dokumencie zostały zrobione znacznie później, być może żeby manuskrypt wydawał się starszy.

 

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *