Świat wg Elona Muska

Świat wg Elona Muska

Technologiczna rewolucja zaczyna przyśpieszać: nie ma dnia aby nie docierały wieści o osiągnieciach w dziedzinie sztucznej inteligencji, samochodach bez kierowcy, przygotowań do kolonizacji Marsa czy medycynie. Niedawno stał się głośny projekt budowy linii kolejowej miedzy Dubajem a Abu Dhabi umożliwiającej przemieszczanie się z prędkością samolotu (tzw. Hyperloop). Znane są plany szejków założenia swojego pierwszego miasta na Marsie w ciągu najbliższych 100 lat.
Uwielbiam takie projekty. Przypominają mi te które sam wymyślałem mając 12 lat. Wtedy wszystko wydawało mi się takie proste, choć było kompletnie nierealne. Czyżby? Dzięki pieniądzom Emiratczyków każdy szalony wynalazca ma przynajmniej szanse na realizację swoich pomysłów.
Nie wszystkim się to podoba. Ciągle wielu zadaje sakramentalne pytania: „po co realizować takie projekty, jeśli ludzie głodują; czy nie lepiej przeznaczyć pieniądze na pomoc najbiedniejszym?”. Pytania te wynikają z myślenia kategoriami lat powojennych, kiedy zwykła bieda zmuszała ludzi do oszczędności. Dziś przy zerowych stopach procentowych pieniędzy jest wbród, trudno znaleźć inwestycję w której możnaby je ulokować. W rzeczywistości średniozamożny koncern byłby w stanie uratować od nędzy niewielki kraj afrykański, ale nie uda mu się ta sztuka, bo pomoc to nie jest kwestia pieniędzy. By wyzwolić w ludziach chęć tworzenia nowej, lepszej przyszłości, potrzebne są jeszcze porządne prawo, stabilne i nieskorumpowane rządy, Tego pieniądze nie załatwią.
Założyciel systemu płatności internetowych PayPal, Tesli i SpaceX, Elon Musk na prestiżowej konferencji TED w Vancouver, omawiał swoje przedsięwziecia związane z budową i produkcją samochodów elektrycznych Tesla. Przy okazji podzielił się swoim nowym pomysłem zbudowania wielopoziomowych tuneli dla samochodów, aby zlikwidować korki, które – jak to określił – „niszczą duszę”.
Wierceniem tuneli ma zająć się jego firma, którą nazwał Boring Company (boring oznacza drążyć, wiercić ale też nudny). Jego firma posiada ślimaka o imieniu Gary, który jest żywą maskotką. Gary porusza się szybciej, niż używane na ogół maszyny do drążenia tuneli. Zgdonie z zapowiedziami Muska maszyny Boring Company mają jednak być szybsze niż Gary. Jak dotąd wydrążyły one już kilka tuneli pod Los Angeles.
Elon Musk staje się niewątpliwie największym obecnie żyjącym przedsiębiorcą-wizjonerem, jego projekty wysłania turystów na Księżyc, zaludnienia Marsa, ultraszybkich kolei, autonomicznych elektrycznych samochodów, pokazują, że pomysły bywają szalone, tylko dlatego że ludzie nie są wystarczająco szaleni by je wdrażać.
Jeśli ktoś się ciągle zżyma i uważa, że mimo wszystko nie powinno się wyrzucać pieniędzy na zabawki dla bogatych, nic nie stoi na przeszkodzie, by sam zaczął wdrażać swoje pomysły i sponsorował bardziej zbożne cele. Być może doczekamy się kolejnego Muska, który uratuje świat od głodu i nieszczęść.

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *