Wolna podróż przez tunel czasoprzestrzenny

Fizyk z Harvardu, Daniel Jafferis wykazał, że tunele czasoprzestrzenne – tunele w zakrzywionej czasoprzestrzeni, łączące dwa odległe miejsca, przez które możliwa jest podróż są możliwe. Technologia podróżowania np. na drugą stronę galaktyki; choć teoretycznie jest możliwa, nie jest przydatna dla ludzi, stwierdzili autor badania,  i jego współpracownicy Ping Gao, również z Harvardu i Aron Wall z Uniwersytetu Stanforda. Okazało się bowiem, że przejście przez te tunel czasoprzestrzenny zajmuje więcej czasu niż przejście bezpośrednie.

Pomimo pesymistycznych perspektyw podróży galaktycznych czy międzygalaktycznych, znalezienie sposobu na zbudowanie tunelu czasoprzestrzennego, przez który światło mogłoby podróżować, byłoby impulsem do rozwoju teorii grawitacji kwantowej.

Prawdziwą wartość tej pracy stanowi jej związek z problemem informacyjnym czarnej  dziury (znikanie informacji) i powiązania grawitacji z mechaniką kwantową.

Nowa teoria pojawiła się w głowie  Jafferisa, gdy zaczął on myśleć o dwóch czarnych dziurach, które były splątane na poziomie kwantowym, jak sformułowano w korespondencji ER = EPR autorstwa Juana Maldaceny z Instytutu Studiów Zaawansowanych i Lenny’ego Susskinda ze Stanford. Chociaż oznacza to, że bezpośrednie połączenie między czarnymi dziurami jest krótsze niż połączenie tunelu czasoprzestrzennego – a zatem podróż tunelem czasoprzestrzennym nie jest skrótem – teoria daje nowe spojrzenie na mechanikę kwantową.

Wg Jafferisa z perspektywy zewnętrznego obserwatora podróż przez tunel czasoprzestrzenny jest równoważna teleportacji kwantowej z wykorzystaniem splątanych czarnych dziur.  Jafferis oparł swoją teorię na układzie opracowanym po raz pierwszy przez Einsteina i Rosena w 1935 r., polegającym na połączeniu dwóch czarnych dziur tunelem czasoprzestrzennym.  Idąc dalej, można by założyć, że splątanie to połączenie tunelem czasoprzestrzennym.  Innym słowy kwantowe splątanie czarnych dziur zmienia geometrię czasoprzestrzeni, niejako tworzy pole grawitacyjne. Jest punkt, w którym mechanika kwantowa i ogólna teoria względności mogą się spotkać i w którym być może dałoby się rozwinąć nową teorię „wszystkiego”.

 

 

  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Dodaj komentarz