Ludzie stworzyli sztuczną barierę wokół Ziemi

Nie da się już ukryć, że działalność człowieka ma wpływ na klimat na Ziemi, ale okazuje się, że zmieniamy również warunki pogodowe w kosmosie, w naszym bezpośrednim sąsiedztwie. Ziemię otacza obszar wypełniony cząstkami naładowanymi, który nie jest co prawda jakimś polem siłowym, ale mimo to jest on dość interesujący. Mowa tu o tzw. pasach Van Allena.

Do tej pory uważano, że są dwa takie obszary. Okazuje się jednak, że obraz jest bardziej skomplikowany, gdyż od lat 60. tworzymy nowe pasy radiacyjne wokół Ziemi za sprawą wybuchów jądrowych i promieniowania radiowego wysokiej częstotliwości, które rozgrzewa jonosferę, reakcji chemicznych a w końcu fal elektromagnetycznych o bardzo niskiej częstości.

Te ostatnie potrafią przesuwać naładowane cząstki w inne miejsce. Emitowane z Ziemi promieniowanie niskiej częstości wypycha ładunki i tworzy coś w rodzaju bańki wolnej od cząstek, która rozszerza się do wewnętrznej granicy pasów Van Allena i rozpycha je. W rezultacie pasy Van Allena oddalają się od naszej planety.

Obserwując zjawisko badacze zasugerowali, że używając fal radiowych niskiej częstości możliwe będzie usuniecie nadmiaru naładowanych cząstek z bezpośredniego otoczenia Ziemi (np. w czasie występowania silnych wybuchów na Słońcu), by w ten sposób chronić przed ich wpływem np. satelity.

  • 23
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Dodaj komentarz