Największa supernowa jaką kiedykolwiek widziano?

Właśnie w tej chwili astronomowie obserwują kulę gorącego gazu odległą od Ziemi miliardy lat świetlnych. W środku znajduje się obiekt nie wiele większy niż 15km średnicy.

Astronomowie nie są do końca pewni, co to jest. Jeśli, jak podejrzewają, kula gazu jest wynikiem wybuchu supernowej, to jest to najsilniejszy wybuch supernowej jaki kiedykolwiek widziano. Po raz pierwszy wybuch zaobserwowali astronomowie zawodowi i amatorzy w czerwcu 2015 r. i nazwali ją ASASSN-15lh.

W tym tygodniu w czasopismie Science, badacze  twierdzą, że obiekt w centrum może być bardzo rzadkim rodzajem gwiazdy zwanej magnetarem – ale tak potężnym, że przesuwa granice energii dozwolonych przez fizykę.

Nawet w dyscyplinie, która regularnie używa gigantycznych liczb wyrazić wielkość lub odległość, w przypadku tego niewielkiego, ale energia potężnego obiektu w centrum kuli gazu jest tak wielka, że jeden z głównych badaczy zespołu, Krzysztof Stanek z Ohio State University, stwierdził, że „jeśli to magnetar, to zdaje się że przestaliśmy rozumieć czym są magnetary”.

Magnetar_SGR_1900+14

Magnetar SGR 1900+14 wraz z otaczającym go pierścieniem gazu

Gazowej kuli otaczającej obiekt nie widać gołym okiem, ze względu na odległość wynoszącą  3,8 mld lat świetlnych, ale została ona zauważona przez tzw. All Sky Automated Survey (ASAS-SN, wymawiany assasin): prowadzony przez Ohio State projekt, w którym wykorzystuje się szereg małych teleskopów na całym świecie, aby wykryć jasne obiekty w naszym otoczeniu.

Choć ASAS-SN odkrył jakieś 250 supernowych od 2014 roku, siłą wybuchu ASASSN-15lh wyróżnia się skalą. Jest on 200 razy bardziej energetyczny niż średnia supernowa, 570 miliardów razy jaśniejszy od naszego Słońca i 20 razy jaśniejszy od wszystkich gwiazd w naszej Drodze Mlecznej łącznie.

„Musimy zadać sobie pytanie, jak to w ogóle możliwe?” – mówi prof. Stanek. „Aby świecić takim blaskiem potrzeba ogromnej ilości energii i energia ta musi skądś pochodzić” – dodaje.

„Uczciwa odpowiedź w tym momencie, jest taka, że nie wiemy, co może być źródłem zasilania ASASSN-15lh” – powiedział Subo Dong, główny autor artykułu w Science i profesor astronomii w Instytucie Astronomii i Astrofizyki Uniwersytetu Pekińskiego. Dodał, że odkrycie „może doprowadzić zmiany sposobu myślenia i obserwacji całej klasy superjasnych supernowych.”

Todd Thompson, profesor astronomii na Ohio State, zaproponował jedno z możliwych wyjaśnień. Wybuch supernowej doprowadził do powstania niezwykle rzadkiego rodzaju gwiazdy zwanej magnetarem milisekundowym – szybko wirującą i bardzo gęstą gwiazdą o bardzo silnym polu magnetycznym.

„Aby świecić tak jasno, ten konkretny magnetar musiałby obracać się co najmniej 1000 razy na sekundę i przekształcać całą energię obrotową na światło z prawie 100 procentową sprawnością. To byłoby najbardziej ekstremalny przykład magnetara, jaki jest fizycznie możliwy.” – stwierdził Thompson i dodał – „Czy będzie kiedykolwiek możliwe zobaczyć coś bardziej jasnego niż to? Jeśli naprawdę jest to magnetar, to odpowiedź brzmi – nie”

Kosmiczny Teleskop Hubble’a pomoże rozstrzygnąć kwestię czy obiekt jest magnetarem, jeszcze w tym roku, m.in. dlatego, że pozwoli on astronomom zobaczyć galaktykę otaczającą obiekt. Jeżeli zespół uzna, że obiekt znajduje się w samym centrum dużej galaktyki, to być może tajemniczy obiekt nie jest to magnetarem w ogóle, a gaz wokół niego nie jest śladem wybuchu supernowej, lecz nietypowej aktywności jądrowej wokół czarnej dziury. A to byłby całkowicie nowy typ procesów zachodzących we Wszechświecie.

 

  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Dodaj komentarz