Voyager 1 odpalił swoje silniki

Jeśli ktoś jeszcze wątpi w geniusz amerykańskiej myśli technicznej, to niech weźmie pod uwagę,  znajdujący się ponad 21 miliardów kilometrów od Ziemi Voyager 1,  odpalił niedawno swoje silniki po 37 latach nieużywania! Tak… to ten sam Voyager, na którym umieszczono na złotej płytce wiadomość dla kosmitów.

Voyager 1, jest najszybszym i najbardziej odległym statkiem kosmicznym. Jest też jedynym stworzonym przez człowieka obiektem znajdującym się przestrzeni międzygwiezdnej. Statek kosmiczny, którego lot trwa już 40 lat, używa  małych silniczków zwanych popychaczami, aby zmieniać swoją orientację np. na czas komunikacji z Ziemią, kiedy pędniki wystrzeliwują trwające zaledwie milisekundy strumienie gazów, aby delikatnie obracać statek kosmiczny tak, aby jego antena wskazywała naszą planetę.

W roku 2014 inżynierowie zauważyli, że pędniki Voyager 1 używane do orientowania statku kosmicznego,  ulegają już degradacji. Z biegiem czasu, spadła ich moc tak, że teraz pędniki muszą wystrzeliwać więcej impulsów, aby wydzielać taką samą ilość energii jak poprzednio.

Te problemy skierowały uwagę inżynierów na inne, awaryjne silniki, które są w stanie uśpienia od 1980 roku. Dzięki tym pędnikom, będzie można przedłużyć żywotność Voyagera o dwa lub trzy lata.

We wtorek, 28 listopada 2017 r., Inżynierowie Voyager uruchomili cztery silniki awaryjne po raz pierwszy od 37 lat i sprawdzili ich zdolność do orientowania statku kosmicznego za pomocą impulsów o czasie trwania 10 milisekund. Zespół czekał z niecierpliwością, aż wyniki testów zakodowane w fali radiowej do nich dotrą, co zajęło 19 godzin i 35 minut. W środę, 29 listopada, inżynierowie dowiedzieli się, że silniki działały perfekcyjnie – i tak samo dobrze jak silniki nastawcze.

Aktualne podstawowe parametry misji Voyager 1 i jego młodszej wersji Voyager 2, można oglądać tutaj

  • 54
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Jedna myśl na temat “Voyager 1 odpalił swoje silniki

Dodaj komentarz