Kiedy znów zostaniesz okradziony?

Podobnie jak w przypadku większości przestępstw, najwyższe wskaźniki włamań występują w miastach, ponieważ duże obszary miejskie na ogół charakteryzują się bardziej skoncentrowanym bogactwem. Duże miasta umożliwiają również włamywaczom zachowanie anonimowości i unikanie organów ścigania, oferując szerokie możliwości dyskretnego pozbywania się skradzionej własności. Włamywacze obserwują miasta z taką samą uwagą jak miejscy planiści. Zwracają uwagę na obszary publiczne, jezdnie, architekturę budynków, wzorce zachowań najemców. Chociaż organy ścigania podejmują skoordynowane działania w celu zaradzenia włamaniom i zapobiegania im, częste przestępstwa w głównych metropoliach nadal są utrapieniem mieszkańców miast.

Istniejące modele matematyczne zazwyczaj badają włamania w środowiskach mieszkalnych, podmiejskich, gdzie podobnie skonstruowane domy z przewidywalnymi rozwiązaniami antywłamaniowymi są przyczyną powtarzających się działań przestępczych.

Niektóre z modeli są oparte na agentach, inne wykorzystują równania różniczkowe, a jeszcze inne uwzględniają efekt obecności policji. Modele te sugerują, że włamywacze mieszkaniowi wolą okradać domy okradzione wcześniej lub domy o podobnej architekturze, ponieważ znają już ich układ, zabezpieczenia i nawet wielkość łupu. Tak więc, jeśli twój dom lub dom sąsiada zostanie okradziony, jest bardzo prawdopodobne, ze dojdzie do kolejnego włamania w bezpośrednim sąsiedztwie. Zjawisko powtórnego włamania  – na którym opiera się większość modeli – występuje na całym świecie, jest ono jednak znacznie powszechniejsze w dzielnicach podmiejskich . Elastyczne modele zawierające alternatywne wzorce wiktymizacji są szczególnie pożądane przy rozpatrywaniu włamań do miast.

W artykule opublikowanym w SIAM Journal on Applied Dynamical Systems,  hiszpańscy badacze: Joan Saldaña, Maria Aguareles, Albert Avinyó, Marta Pellicer i Jordi Ripoll – przedstawiają nieliniowy model dynamiki włamań miejskich, który bierze po uwagę odstraszający efekt obecności policji. Ich model, który dotyczy regionu Katalonii w północnej Hiszpanii,  koncentruje się problemie przewidywania działań włamywaczy za pomocą modeli predykcyjnych w taki sam sposób, w jaki modele matematyczne do dynamiki płynów pozwalają meteorologom przewidzieć pogodę!

Ich prace inspirowane są zależnymi od wieku modelami populacji, które badają ewolucję populacji w czasie w oparciu o wiek fizjologiczny jej osobników. Model kładzie nacisk na przewidywanie kiedy (a nie gdzie) nastąpią włamania do domów, które mają cechy określone przez  wiek włamywaczy.. Wiek włamywacza to czas, jaki upłynął od jego ostatniego wykroczenia, podczas gdy wiek domu to czas, jaki upłynął od ostatniego włamania. Prawdopodobieństwo włamania działa jako funkcja wieku włamywacza, a podatność domu zależy od wieku tego domu. Kiedy włamywacz popełnia przestępstwo, wiek zarówno domu, jak i włamywacza zostaje zresetowany do zera. Te szczegóły wprowadzają pewne zróżnicowanie wśród populacji domów i włamywaczy.

Model koncentruje się na zmienności włamywaczy: ich skłonności do dokonywania włamań, ich preferencji do działania w grupach i stosowania różnych strategii wybierania celów. Wszystkie te aspekty wiążą się z wiekiem włamywacza, w sensie wyjaśnionym powyżej, co pozwala nam wdrażać różne teorie behawioralne i wykorzystywać konkretne informacje uzyskane bezpośrednio od przestępców, takie jak tak zwana” indywidualna częstotliwość przestępstwa” rozpatrywana w kryminalistyce.

Model oparty na wieku jest koncepcyjnie odmienny od podejścia opartego na agentach, w którym włamywacze są postrzegani po prostu jako obiekty wchodzące i opuszczające system losowo, co wymaga mniej założeń a priori.

Podczas przygotowywania modelu autorzy zignorowali zmiany demograficzne i założyli, że zarówno całkowita liczba włamywaczy  i domów pozostaje stała, tj. zamknięta populacja włamywaczy działa na określonym obszarze geograficznym. Zakładają również, że wiek wiktymizacji domu bezpośrednio koreluje z jego bogactwem.

Po ustaleniu tych podstaw, Saldaña i in. zmodyfikowali swój początkowy system typu drapieżnik-ofiara w celu uwzględnienia reakcji policji na działalność przestępczą. Organizacja zasobów policyjnych i przydzielanie jednostek policji do patrolowania określonych obszarów, to jeden z głównych problemów z jakimi borykają się organy ścigania. Obecnie patrole policyjne są często proszone o losowe przemieszczanie się po różnych obszarach tak, aby  obywatele mieli złudne poczucie bezpieczeństwa.  W rzeczywistości model badaczy pokazał, że to niezbyt racjonalne wykorzystanie sił i  środków.

Wprowadzenie dynamicznego odstraszania – w którym patrole policji wysyłane są do wcześniej rabowanych obszarów zmniejsza chęć przestępcy do dokonania włamania – oznacza to, że ​​dynamika systemu zależy od historii i wcześniejszych wykroczeń. W związku z tym każdy włamywacz musi czekać dłużej nim dokona kolejnego włamania z powodu zwiększonej obecności policji. Właściwie badacze potwierdzają to co wiemy wszyscy: Kiedy organy ścigania poważnie traktują niedawne przestępstwa w swoich działaniach patrolowych,  czynnik odstraszający obniża częstotliwość włamań i ostatecznie zmniejsza odsetek nawrotów.

Ostatecznie, nieliniowy model włamania do miasta Saldana i innych zapewnia większą elastyczność niż tradycyjne modele oparte na czasoprzestrzennych opisach działalności przestępczej. „Nasz model jest na tyle prosty, że daje pewne wyraźne formuły zależności między różnymi aspektami dynamiki” – powiedział Pellicer. „Można go kalibrować rzeczywistymi danymi – na przykład średnim czasem upływającym między dwoma kolejnymi włamaniami do tego samego domu i średnim czasem między dwoma kolejnymi przestępstwami popełnianymi przez tego samego włamywacza – w zależności od danych pochodzących z policyjnych obserwacji.

 

  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Dodaj komentarz