Czy umiarkowane picie alkoholu jest naprawdę dobre dla zdrowia?

Wielu ludzi wierzy, że kieliszek wina do obiadu pomoże im żyć dłużej i zdrowiej, ale dowody naukowe tego twierdzenia są słabe, zwłaszcza według najnowszych badań. Odkrycia, opublikowane w marcowym numerze Journal of Studies on Alcohol and Drugs, wydają się zaskakujące: Istnieją niezliczone doniesienia o badaniach, które udowadniają, że umiarkowane picie przynosi szereg korzyści zdrowotnych w szczególności mniejsze ryzyko chorób serca i dłuższe życie. Jednak głębsza 87 opublikowanych badań pokazuje, że wiele z nich było wadliwych, z góry zaprojektowanych w taki sposób, by sugerować korzyści tam, gdzie ich prawdopodobnie nie ma.

Kluczowym problemem jest to, w jaki sposób badania określiły „abstynentów”, wyjaśnia Tim Stockwell, współtwórca analiz i dyrektor Ośrodka Badania Uzależnień Uniwersytetu Wiktorii w Kolumbii Brytyjskiej w Kanadzie. Najczęściej badaniach porównywano pijących umiarkowane (dwa drinki dziennie) z „aktualnymi” abstynentami. Problem polega na tym, że ta grupa abstynentów może obejmować ludzi o złym stanie zdrowia, którzy byli zmuszeni odstawić alkohol.

Gdy badacze skorygowali grupy abstynentów, osoby umiarkowanie pijące nie wykazywały oznak przewagi nad abstynentami. Ponadto, tylko 13 z tych 87 analizowanych badań nie posługiwały się zbyt szeroką definicją abstynenta, i te właśnie nie wykazały żadnych korzyści zdrowotnych z umiarkowanego picia alkoholu.

Co więcej, powiedział Stockwell , zanim zostały wykonane te poprawki, najdłużej żyli ludzie pijący „okazjonalne” (mniej niż jeden drink na tydzień). A przecież jest mało prawdopodobne, że takie rzadkie picie jest powodem ich długowieczności, ponieważ tak znikoma dawka alkoholu nie ma żadnych skutków biologicznych.

Ponadto zauważono, że w analizowanych badaniach umiarkowane picie było wiązane  nieprawdopodobnie szerokim zakresem korzyści zdrowotnych. W porównaniu z abstynentami, osoby pijące wykazują mniejsze ryzyko głuchoty, a nawet marskości wątroby. Albo zatem alkohol jest panaceum albo umiarkowane picie jest naprawdę wskaźnikiem czegoś innego (dobrego zdrowia?).

W wielu badaniach nie trudno zauważyć, że długowieczność jest wiązana z pewnymi rodzajami alkoholu, takimi jak czerwone wino. A zatem jeśli tak rzeczywiście jest, że przede wszystkim wino ma taki dobry wpływ na zdrowie, jest mało prawdopodobne, że sam alkohol ma tu jakieś znaczenie.

Mimo, że zewsząd słyszymy huraoptymistyczne opinie o zbawiennych skutkach małego spożycia alkoholu, chyba jednak warto pozostać sceptycznym wobec tych rewelacji.

 

  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Dodaj komentarz