Co naprawdę się stało na Wyspie Wielkanocnej

Setki znanych posągów moai stanęły onegdaj na Wyspie Wielkanocnej, by stać się świadectwem istnienia tam dość zaawansowanej cywilizacji. Moai nie odpowiedzą jednak na pytanie dlaczego owa cywilizacja tak tajemniczo zniknęła. Czy mieszkańcy wyspy byli krótkowzroczni i wyczerpali zasoby wyspy? A może zostali zdziesiątkowani przez choroby przywleczone z Europy. Możliwe jest też, że rodzimy ekosystem został zniszczony przez szczury, które wydostały się z okrętów odwiedzających wyspę. Takie teorie są dość powszechne, ale ostatnie dowody wskazują na to, że prawda nie jest prosta ani też nie ma jednej przyczyny upadku.

„Różne scenariusze zniknięcia cywilizacji Wyspy Wielkanocnej mogą się wzajemnie uzupełniać a nie wykluczać”, powiedział dr Valentí Rull z hiszpańskiego Narodowego Komitetu Badawczego. „W ciągu ostatniej dekady miała miejsce cała seria prac badawczych obejmujących nowe miejsca i techniki. Te badania dowodzą, że należy ponownie rozważyć przyczyny klimatycznych, ekologicznych i kulturalnych wydarzeń na wyspie.”

Do niedawna dane były dość ograniczone. Wcześniejsze próbki osadów powszechnie stosowane jako historyczne zapisy warunków środowiskowych były niekompletne, z lukami niespójnościami w czasie. Ponadto dawne interpretacje nie opierały się na dostatecznie wielu wskaźnikach zmian klimatycznych. Z powodu niepewności, wiele podstawowych pytań pozostaje bez odpowiedzi. Nie wiemy nie tylko dlaczego kultura Wyspy Wielkanocnej zniknęła, ale także nie znamy dokładnie kiedy te zdarzenia miały miejsce i jak bardzo  cywilizacja była już rozwinięta.

Korzystając z najnowszych metod analitycznych, Rull i jego współpracownicy zaczynają rzucać światło na wiele z tych pytań. Kompletne próbki osadów pokazują już teraz ciągły zapis ostatnich 3000 lat. Można z nich odczytać jak susze i okresy wilgotne mogły mieć wpływ na populację wyspy. Od takich samych wzorców pogodowych, zależały podróże morskie a tym samym okresy wymiany kulturalnej lub izolacji. Opady deszczu wpłynęły również rodzime lasy palmowe, a susze potencjalnie przyczyniły  się do ostatecznego wylesiania wyspy. Datowanie radiowęglowe i analiza DNA artefaktów i szczątków ludzkich pokazują gdzie mieszkańcy żyli na wyspie, co hodowali i co jedli, a wpływem kultur poza ich polinezyjskich przodkach.

Te odkrycia przeczą klasycznej teorii nagłego upadku. Zamiast tego wyłania się  nowy obraz długiego i stopniowego procesu zmian ekologicznych i kulturowych. W szczególności, dane wskazują, że nie było nagłego ekologicznego i kulturowego załamania całej wyspy przed przybyciem Europejczyków w 1722 roku.

Oczywiście jest jeszcze dużo do zrobienia, zanim tajemnica zostanie rozwiązana, ale jest jasne, że ani sama działalność człowieka ani zmiany środowiska  środowiska nie doprowadziły osobno katastrofy na Wyspie Wielkanocnej. Do rozwikłania tej zagadki potrzebne jest całościowe podejście, które obejmuje klimat, ekologię i kulturę.

  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Dodaj komentarz