Bezprzewodowe ładowanie baterii

Nie opadły jeszcze emocje po Targach Technologii w Las Vegas, gdzie doszło do starcia gigantów technologicznych takich jak Google i Amazon w dziedzinie sztucznej inteligencji. Znacznie ciekawiej prezentowały się jednak mniejsze firmy, które potrafiły pokazać bardziej konkretne rozwiązania. I tak np: Ossia zaprezentowała swoją technologię bezprzewodowego ładowania baterii urządzeń elektronicznych codziennego użytku nazwaną Cota.

Akumulator otrzymuje energię z płytki Cota. Firma definiuje płytkę Cota jako bezprzewodowy nadajnik energii zamocowany do sufitu albo ściany. Nadajnik wysyła fale elektromagnetyczne w paśmie 2,4 GHz do maleńkiego odbiornika w baterii.

Fale radiowe używane przez Cota o tak dużej częstotliwości zachowują się niemal jak światło widzialne w świecie zrobionym z luster i szkła. Zwykłe przedmioty będą przeźroczyste dla fal lub będą je odbijać. System Ossii będzie ładował baterię w dowolnym miejscu w domu, o ile znajdzie się się ona w zasięgu jednej z płytek.

Nadajnik zawiera dziesiątki maleńkich anten radiowych, które emitują energię odbieraną przez podobne antenach w bateriach telefonów, laptopów i innych gadżetów. Cały system działa nawet jeśli urządzenia są w ruchu.

Wiele gadżetów i zabawek dla dzieci wciąż opiera się na bateriach fizycznych: od pilotów i czujników dymu po inteligentne urządzenia IOT, takie jak światła, systemy zabezpieczeń i zamki. Każdego roku miliardy baterii jednorazowego użytku jest wyrzucana z czego tylko 1/3 jest poddawana recyklingowi. To poważny problem ekologiczny i ekonomiczny. Używanie akumulatorów, które możemy ładować wielokrotnie zmniejszyłoby skalę strat środowiskowych i finansowych.

  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Dodaj komentarz