Jordański Tamatem zdobywa rynek gier mobilnych

Logo tej nowej firmy technologicznej w Jordanii to pomidor (nie jabłko). Założył ją Hussam Hmmo i w ciągu zaledwie ośmiu lat jordańska firma Tamatem (po arabsku pomidor) odgryzła kawałek lukratywnego rynku arabskich gier mobilnych.

„Mniej niż jeden procent treści internetowych jest w języku arabskim, mimo że jest 400 milionów arabskich użytkowników” – powiedział założyciel i dyrektor generalny firmy Hussam Hammo. Widać że na tym rynku jest bardzo duża luka, którą 38-letni przedsiębiorca stara się wypełnić.

Tamatem  była pierwszą arabską firmą, która wygrała inwestycję z programu „500 Startups” z siedzibą w Dolinie Krzemowej w Kalifornii.

Po ośmiu latach firma rozrosła się do około 80 pracowników, którzy konwertują gry na język arabski, dostosowując również treści do kultury arabskiej.

Z biurami w Zjednoczonych Emiratach Arabskich i Arabii Saudyjskiej Tamatem wydał ponad 50 gier mobilnych, które zostały pobrane ponad 100 milionów razy w sklepach Apple i Google Play.

„Siedemdziesiąt procent użytkowników smartfonów w świecie arabskim ustawiło swoje telefony na język arabski, co oznacza, że ​​lubią korzystać z treści w swoim ojczystym języku” – powiedział Hammo.

Przemysł wart miliardy dolarów

Konkurencja jest ostra: region Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej był największym regionem wzrostu na świecie w dziedzinie gier elektronicznych.

Analitycy rynkowi Mordor Intelligence powiedzieli, że globalny rynek gier w 2020 roku był wyceniany na 174 miliardy dolarów i miał osiągnąć 314 miliardów dolarów w 2026 roku.

Tamatem, który współpracuje z firmami w USA, Chinach, Francji, Korei Południowej, Bułgarii i Chorwacji, konwertuje gry, zamieniając głosy i imiona postaci, dostosowując muzykę i ubrania, dodając muzułmańskie święta, takie jak Ramadan, a nawet zmieniając tablice rejestracyjne samochodów.

„Zajmujemy się nie tylko tłumaczeniami, robimy najważniejszą rzecz, którą jest edukacja, dzięki czemu treści są odpowiednie dla kultury arabskiej” – powiedział dyrektor operacyjny Eyad Al Basheer.

„Hollywood Story” z Nanobit.com, w którym gracze mogą stać się gwiazdami filmowymi, kroczyć po czerwonym dywanie, spotykać się z fanami, a nawet kręcić hity, zostało przemianowane na „Malekat al Moda” (Królowa mody).

Zamiast lokacji w Nowym Jorku i Los Angeles awatary podróżują między Dubajem, Bejrutem i Kairem w arabskiej grze, którą pobrano już ponad 15 milionów razy.

Strategiczna gra wieloosobowa i budowanie cywilizacji „Clash of Empire” od dewelopera Leme Games wypuściła w tym roku arabską wersję „Tahadi Al-Molouk” lub „Challenge of Kings”.
Analitycy rynkowi Mordor Intelligence powiedzieli, że globalny rynek gier w 2020 roku był wyceniany na 174 miliardy dolarów i miał osiągnąć 314 miliardów dolarów w 2026 roku.

Następna rewolucja przemysłowa

Aby dopasować się do arabskiej publiczności, postać osławionego krzyżowca Ryszarda Lwie Serce została zastąpiona przez legendarnego dynastycznego przywódcę muzułmańskiego, Salaha al-Din al-Ayubiego.

Jednym z największych hitów firmy jest „Shake the Metal”, który nawiązuje do popularnego sportu, jakim jest drifting. Zawiera modele samochodów uwielbiane w świecie arabskim, a teraz została pobrana pięć milionów razy.

Najpopularniejszą arabską grą mobilną Tamatem jest jednak „VIP Belote”, która jest oparta na francuskiej grze karcianej i została pobrana ponad 20 milionów razy.

W raporcie Światowego Forum Ekonomicznego z 2019 r. Tamatem został wybrany jako jedna ze 100 najlepszych arabskich firm „kształtujących czwartą rewolucję przemysłową”.

– Tamatem ułatwił grę, a my rozumiemy rzeczy, których wcześniej nie rozumieliśmy, ponieważ było to po angielsku – powiedział gracz Khader Hamid, 28-letni inżynier budownictwa.
W raporcie Światowego Forum Ekonomicznego z 2019 r. Tamatem został wybrany jako jedna ze 100 najlepszych arabskich firm „kształtujących czwartą rewolucję przemysłową”

Mona Rummaneh, 30-latka pracująca w e-marketingu, powiedziała, że ​​arabskie gry dają jej „pewność, że wszystkie treści są odpowiednie dla naszej kultury i moralności”. Przypomniała sobie, jak po eksplozji portu w Bejrucie w sierpniu 2020 roku ona i inni gracze wyrazili solidarność z graczami z Libanu.

„Więc to jest coś więcej niż tylko gra” – powiedziała.